Prawie safari w Julinku
(Wspólna Sprawa 11)

W Julinku, małej osadzie w gminie Leszno na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego, ma powstać kompleks rekreacyjny obejmujący park zwierząt, muzeum cyrku (z którego Julinek słynął), osiedle domków ekologicznych, domy na drzewach i wiele innych atrakcji. Zamieszkają tu łosie, żubry, jelenie, sarny, wilki, rysie i koniki polskie. Do tych ostatnich będzie można mieć bezpośrednidostęp. Nie będziemy tu czuli się jak w typowym ZOO, w którym ogrodzenia ograniczają widok. W Julinku zostaną ustawione w rowach pokrytych tarniną i obsadzonych krzewami i innymi elementami roślinnymi, tak aby wtapiały się w tło.
Co cztery lata miliardy oczu wpatrują się w ekrany telewizyjne, na których porusza się dwudziestu dwóch aktorów. Zwieńczeniem miesięcznej piłkarskiej gorączki jest finał. Oczywiście im bardziej kontrowersyjny, tym lepiej. Czerwone kartki czy błędy piłkarzy kosztujące utratę złotego medalu są zawsze pożywką dla mediów. Zdarza się jednak, że pierwszoplanowe role w najważniejszym meczu czterolecia przejmują sędziowie. Tak właśnie było w roku 1966.

















